Autor Wiadomość
Avenal Bonny
PostWysłany: Wto 20:56, 25 Lis 2008    Temat postu:

No cóż, jeszcze mamy parę pienter *uśmiechnęła się. * Tam jest gorzej. * Wyszła z kajuty, żegnając załogę lekkim skinieniem głowy, po czym ruszyła schodami w dół. *
Archon
PostWysłany: Pon 23:26, 24 Lis 2008    Temat postu:

*Przeczesał sobie ręką grzywkę z oczu i odpowiedział Jej* ależ oczywiście*pokiwał głową* Jeszcze jakieś szczególnie zachęcające miejsca?
Avenal Bonny
PostWysłany: Pon 22:55, 24 Lis 2008    Temat postu:

Właściwie to jest 1/6 mojej załogi. Pamiętaj, że zobowiązałeś się wysprzątać również ich kajuty *Pokazała mu język.*
Archon
PostWysłany: Pon 17:50, 24 Lis 2008    Temat postu:

Jasne, jasne *Kiedy otworzyła kajutę i Archon ujrzał mężczyzn w różnym wieku, uśmiechnął się do Nich i tylko machnął ręką na powitanie po czym zwrócił się do Pani kapitan*ładną zgromadziłaś tu sobie załogę...
Avenal Bonny
PostWysłany: Nie 19:42, 23 Lis 2008    Temat postu:

Jeśli bardzo ci na tym zależy to psze Cię bardzo. *Powiedziała obojętnie słysząc propozycję jego pomocy. * Jeśli oczywiście wytrzymasz. Ten okręt ma cztery kondygnacje. Wszystkie pełne szczurów, śmieci i ... innych rzeczy. *Zachichotała złowieszczo. Otworzyła drzwi do jednej z kajut. Miała około 60 metrów kwadratowych powierzchni. Była jedną z wielu kajut na tym piętrze. Cała "zastawiona" była kojami. Pod sufitem unosiły się hamaki. Kajuta była pełna mężczyzn w różnym wieku. *
Archon
PostWysłany: Sob 22:23, 22 Lis 2008    Temat postu:

Tak...*odparł wścibsko*Jeśli trudno jest utrzymać okręt w porządku chętnie moge pomóc w doprowadzaniu go do ładu, ja lubie zajmować się takimi rzeczami, *stanął za Nią czekając gdzie go poprowadzi*
Avenal Bonny
PostWysłany: Sob 19:57, 22 Lis 2008    Temat postu:

*Avenal zatrzymała się słysząc słowa brata. * Ty myślisz, że bycie piratem to tylko budowanie pozorów? *Fukneła zirytowana, po czym poszła dalej. * Nie tak łatwo utrzymywać w idealnym porządku okręt wielkości "Bractwa". *Doszli do niższej kondygnacji. Schody na jeszcze niższy poziom były w odległości paru metrów, aby podczas towarzyszącego morskim wyprawom kołysania nie spaźć z nich na sam dół okrętu. * Tutaj są kajuty załogi. *Przed nimi rozciągał się długi korytarz z którego odchodziły drzwi do zbiorowych kajut. * Chcesz wejść do jednej z nich?
Archon
PostWysłany: Sob 17:07, 22 Lis 2008    Temat postu:

*Spojrzła sie jeszcze za siebie jak by mysłał nad powrotem na pokład, ale po chwili znów spojrzał na plecy siostry i szedł równym tempem*Wiem, wiem, ale czemu nikt tu nie sprząta i nie mów mi, że dla tego by trzymać poziom jako zaprawiony pirat, ktrego obowiązkiem jest mieć śmierdzący, brudny okręt.
Avenal Bonny
PostWysłany: Sob 16:31, 22 Lis 2008    Temat postu:

Sam tego chciałeś. *Mruknęła, po czym zeszła pod pokład po drewnianych schodach. Panowała tu woń szczurów, ludzkiego potu i rozkładającego się mięsa. *
Archon
PostWysłany: Sob 12:19, 22 Lis 2008    Temat postu:

hmm...*zamyślił się*zjeść przy szumie morza i świeżym powietrzu czy w zatęchłej jadalni na dole?. Chodźmy pod pokład!*powiedział z entuzjazmem i czekał gdzie go poprowadzi Avenal*
Avenal Bonny
PostWysłany: Sob 0:12, 22 Lis 2008    Temat postu:

*Uniosła dumnie podbródek - jak to miała w zwyczaju.* Chcesz zejść na niższe kondygnacje, czy wolisz oddychać czystym powietrzem?
Archon
PostWysłany: Czw 0:09, 20 Lis 2008    Temat postu:

*Kiedy wszedł do kajuty, sztachnął się zapache panującym w Niej. Rozejrzał się po przesadnie wystrojonym pomieszczeniu, wodził wzrokiem po meblach, mapach, ozdóbkach aż przełknął śline z zachwytu* Całkiem nieźle się tu urządziłaś, pewnie odwzorowuje to twoje wnętrze*zaśmiał się i wrócił do pytania*Wcale nie, ciekaw po prostu jestem...
Avenal Bonny
PostWysłany: Śro 20:45, 19 Lis 2008    Temat postu:

Dziwne pytanie. *Otworzyła drzwi kajuty i weszła do środka. Pomieszczenie było ciemne i duszne, lecz gdy wszedłeś dalej można było odczuć jego wspaniałość. Avenal odsunęła zasłonę chroniącą okno obejmujące całą tylną ścianę kajuty. Promienie słońca wpadły do wnętrza, rozpraszając nieco jego mrok. Na środku stoi biurko. Tuż obok znajduje się kosz pełny zwiniętych map. Blat stołu zajęty jest przez różne kartograficzne przyżądy. Pod ścianami stoją pięknie rzeźbione szafy, szafki i segmenty. Pełne są pamiątek z grabieży dokonanych we wszystkich chyba miejscach świata. *
Archon
PostWysłany: Wto 18:43, 18 Lis 2008    Temat postu:

Jak radzisz... *po kilku Jej krokach ruszył za Nią*Co porabiesz ostatnimi czasy? *rozglądał się za burte gdyż był z tamtąd piękny widok na morze *
Avenal Bonny
PostWysłany: Wto 11:04, 18 Lis 2008    Temat postu:

No to chodź do mojej kajuty. *Powiedziała, po czym ruszyła powolnym krokiem w kierunku rufy okrętu.*

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group